Temat: Marduk - Wormwood
Wormwood to tytuł jedenastego albumu Marduka. Wydanie zostało wstępnie zaplanowane na końcówkę tego roku.
Nie jesteś zalogowany. Proszę się zalogować lub zarejestrować.
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Wormwood to tytuł jedenastego albumu Marduka. Wydanie zostało wstępnie zaplanowane na końcówkę tego roku.
to z Vaderm powinni zaprezentować jakis swój nowy utwór ![]()
ooo niezle ,trzeba zassac ten album:)
taki sarkazm? czy kolega przekonał się jednak do niepodziemnych zbijaczy kasy?
marduk i mayhem wyjatkami sa (jeszcze kilka kapel mozna wyliczyc)
to co dobre jest dobre czy podziemne czy nie...
to co dobre to takie co sie czuje ze jest dobre
nie moge nigdzie zassac nowego albumu marduka
pewnie dlatego że jeszcze go nie nagrali
Nieistniejące albumy są trudno uchwytne nawet na torrentach. Jak będzie bardziej rzeczywisty to biegusiem zassam.
heh,nie doczytalem,a jak wydaja go to odrazu bedzie..
Hmm... frostuss przypominasz mi mojego "znajomego".. Wielki fan Black Metalu przynajmniej on tak twierdzi ja uważam, że jest żałosny i swoimi wywodami śmieszny.. A wszystko co ma metkę Black Metal'u to on ściąga nie ważne, że to gówno czy to, że w wytwórni leży to za 15 zł.
I Ty jesteś właśnie taki sam, ściągasz wszystko jak leci ważne, aby była owa metka...
Ja pewnie ową płytę zakupię bo Marduka lubię...
właśnie...sciagaja ściagają nic nie robia tylko sciagają kurwa kupcie coś kiedyś
gdyby mój budżet licealisty pozwalał na to, to kupiłbym, a tak to ni chuja ledwo na inne doczesne przyjemności mi starcza
to znaczy ze trzeba ściągać? Musisz mieć wszystkie płyty? Na urodziny człowiek czasem coś dostaje itp wystarczy poodkładać. takiej płyty zupełnie inaczej sie słucha
troche zboczyliśmy z tematu ale cóż.
nie wątpliwie, inaczej sie podchodzi do płyty która sie ma i sie długo na nią czekało, podchodzi sie do niej jak do dziecka, żeby jej sie tylko krzywda nie stała, słucha sie jej jak niektórzy Rydzyka, w wielkim skupieniu ( w sumie do takiego słuchania trzeba miec i sprzęt odpowiedni
), szuka sie detali niespodzianek, podziwia sie.
podjeście do kupionej płytki nie znaczy że nie jestem rządny nowości, nowej muzyki, nie potrafie zbyt długo słuchac tego samego, więc ściągam nie bede 20 płyt na zmiane przez całe życie słuchał ![]()
ja by proponował zrobić osobny temat o płytach oryginalnych, i kto by chciał, mógłby tam zaprezentować swoją kolekcję;)
już zrobione, jest w ogólniaku ![]()
Ostatnio edytowany przez Black_Belfegor (2009-06-30 21:32:22)
Ja tam lubie czasami posłuchać w kółko tej samej płytki. Przyjemnie jest słuchać oryginału dzierżąc w dłoniach książeczke z tekstami. Poza tym na allegro można ładne okazje czasem znaleźć. Za 20 zł kupiłem raz 3 płyty dobre (no może 2 dobre, Tower mi nie podszedł).
pewnie! Czasami za naprawde niewielkie pieniądze można kupić świetne rzeczy czasem naprawde już niespotykane.
No właśnie tak na marginesie ostatnio wyhaczyłem na allegro za grosze (ok 20 zł) "Helnorsk Svartmetall" Taake'na. A swego czasu sprowadzałem z za granicy jak dolar był coś koło 2 zł.. To wtedy Marduk - Warschau (2 cd) kosztowało mnie nie więcej jak 25 zł.
polecam jechać na woodstock. Orginały w nieziemskich cenach dałem 30 zeta(?!) za ostatniego Theriona 2cd digipack i ta sama cena za King... candlemass. Na Hiraxa mi zabrakło kasy a był za 25 zeta
Na jarmarku dominikańskim w Gdańsku też ciekawe rzeczy można znaleźć w przyzwoitych (nie zawsze) cenach.
zgadza sie
okładka wormwood

no i ma być już 24 września (przynajmniej w Europie i Stanach, czyli się zaliczamy:lol:), także niedoczekanie, tylko czekać aż ukaże się w empiku albo MM, myślę że na początku września będzie trzeba iść do empiku zarezerwować sztukę
zaczynamy odliczanie, pozostało jeszcze 32dni;)
Marduk - 2009 - Wormwood w dziale DOWNLOAD
mam już ten album i jestem zadowolony,no where,no one,nothing miażdży. Nowy Marduk daje radę
Zabija mnie. Potwornie ciężki i zły album. Rozwala mnie po prostu. Powiew świeżości (albo diabelskiej stęchlizny). "Funeral dawn" to coś z zupełnie innej beczcy. Zabijcie mnie, ale Legion wymięka ze swoimi wokalami w porównaniu z tym co dzieje sie na tej płycie. Krew i zło!!
Wg mnie za bardzo Funeral Mist'owy. Za mało w nim starej dobrej mardukowości, aczkolwiek wokale są naprawdę chore. Płytka bardzo dobra, szczególnie jak Frostuss wspomniał - kawałek Nowhere, No one, Nothing targa solidnie moszną.
taaa,ten utwór nieźle mózgiem trzęsie,heh,dlatego Wormwood mi się podoba,bo śmierdzi od niego Funeral Mistem
Posty [ 1 do 30 z 32 ]
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Administracja nie ponosi odpowiedzialności za treści umieszczane przez użytkowników. Posty są pisane przez osoby odwiedzające forum, i to one odpowiadają za treści które przekazują innym w swojej wypowiedzi.