Temat: Graveland - nowe albumy
Jak oceniacie nowe albumy Graveland?
Mam wrażenie, że od mniej więcej "The Fire of Awakening" słucham ciągle tej samej płyty. Darken od dłuższego czasu zjada swój ogon. Co roku płyta, odcinamy kuponik, zbieramy kasę od No Colours. Ciekaw jestem czy ktoś to w ogóle kupuje poza naszymi wschodnimi sąsiadami, gdzie Graveland podobno cieszy się wielkim uznaniem.
W ciągu ostanich 6 lat Graveland nagrał 5 płyt, ale równie dobrze mogłaby to być jedna płyta. Pewnie byłaby lepsza, bo w każdej kompozycji nie wiałoby taką nudą jak teraz. Na nowej płycie wytrzymałem do 4 utworu.
Jak spojrzymy na dyskografię zespołu (projektu?) od początku jego istnienia, to każda płyta jest zupełnie inna. Faktem jest, że jakość nagrania pozostawiała wiele do życzenia, ale w tamtych czasach były to ważne płyty dla naszej sceny i pewnie zainspirowały niejednego muzyka. Za ten wkład w rozwój polskiej sceny cenię sobie Graveland. Szkoda, że nie za muzykę, jaką obecnie gra.
Ostatnio edytowany przez haron (2009-04-28 08:41:39)
"Z dokumentacji chemicznej Harona wynika, że Parlament Europejski w 2001 r. zakwalifikował go jako substancję bardzo toksyczną, groźną dla ludzi i środowiska." [wyborcza.pl 2008-05-20]
