Temat: Jakość muzyki

Czy komuś zależy na formatach bezstratnych? (lossless)

Kto nie zauważył i nie wie formaty mp3 są stratne, dużo dźwięku ucieka bezpowrotnie, w formatach bezstratnych (flac, ape, wav) jakość dźwięku jest bardzo porównywalna do tej z zripowanej płyty.
Oczywiście trzeba mieć sprzęt aby tą różnice zauważyc, ale na nawet kiepskiej jakości sprzętu (która ja posiadam sad ) widać różnice.
kto nie wierzy ( tongue) mogę dla porównania wrzucić album w jakości audio i mp3 (320kbps)

Prosze wygłaszajcie swoje opinie na ten temat ;-)

2

Odp: Jakość muzyki

Głosowałem na NIE. Bardziej mnie interesuje rozmiar plików niż ich jakość i szybkość transferu w sieci. Czyli im mniejszy rozmiar tym lepiej. Większość moich zbiorów jest w jakości 192kbps.

http://ruun.pl/grafika/userbar-new2.png
Ad maiorem Slavorum gloriam attera omnia, quae sunt Americana.
last.fmruun's metal collection

3

Odp: Jakość muzyki

zależy od kapeli. jak płyta nagrana jest na kiblu i g... słychać, to w sumie bez różnicy. big_smile

http://www.lastfm.pl/user/thPL

"Z dokumentacji chemicznej Harona wynika, że Parlament Europejski w 2001 r. zakwalifikował go jako substancję bardzo toksyczną, groźną dla ludzi i środowiska." [wyborcza.pl 2008-05-20]

4

Odp: Jakość muzyki

taki wav ma ogromną pojemnośc,a te straty slabo slychac

5

Odp: Jakość muzyki

mi bardzo zależy na jakości dźwięku, dlatego jak tylko mogę to kupuję płyty oryginalne, nie mówię, że nie mam mp3, bo mam ich od zajoba albo jeszcze więcej, ale wszystkie najważniejsze dla nie płyty, staram się kupować.

Oczywiście, nie mam takiego sprzętu, żeby różnica była gigantyczna, ale jednak jakaś jest, a do tego oryginalny krążek, kręcący się w odtwarzaczu dużo lepiej się słucha:)

6

Odp: Jakość muzyki

Dla mnie jakość odtwarzanej muzyki ma kolosalne znaczenie. Nawet jak płyta była nagrywana w kiblu, to jeżeli ją zripować nawet na 320kbps to i tak, moim zdaniem, słychać różnicę między mp3 a audio. Również staram się w miarę moich możliwości kupować oryginalny stuff (płyty, kasety, vinyle). A jeżeli czegoś nie można dostać na zasadzie kupna to staram się ściągać daną płytę w jak najlepszym formacie. Tak więc jestem za, formaty bezstratne to jest to smile Sam staram się  zresztą w takich formatach udostępniać muzykę. Aha, co do formatu wav, to wav jest formatem bezstratnym - więc nie może być mowy o tym że istnieją w tym formacie jakieś straty wink No chyba, że płyta była źle zripowana lub porysowana i wygenerowały się błędy smile

7

Odp: Jakość muzyki

ciekawe co powiesz sluchajac muzyki minimalistycznej lub eksperymentalnej gdzie wykorzystano infra dźwieki wink  tam nic nie wykryjesz gdzie okrojenie nastapilo

8

Odp: Jakość muzyki

Mój nietoperz się zawsze ostro wkurza jak słucham takiej muzy big_smile

9

Odp: Jakość muzyki

Owszem Frostuss, że wykryję różnicę o ile dasz mi sprzęt, który schodzi poniżej 20Hz; nie mówiąc już o moich nadprzyrodzonych umiejętnościach rozróżniania infra dzwięków tongue A tak na poważnie, to czasem ciężko na pierwszy rzut oka ocenić czy coś jest skompresowane w mp3 czy jest to audio. Ale jest na to wyjście: porównać jednocześnie daną płytę nagraną w oryginale i skompresowaną w mp3. Wtedy nie ma wątpliwości. No chyba, że komuś słoń na ucho nadepnął wink

10

Odp: Jakość muzyki

Mi wystarczy mp3 w granicach 320 lub sięgający tego VBR. Różnica jest delikatna i zauważalna na przyzwoitym sprzęcie. Mam fajne głośniczki i dobre słuchawki, ale jestem w stanie odcierpieć tą minimalną utratę jakości. Mam łącze 2 mb i bardzo mnie irytuje jak ściągam album i nie mam go w ciągu 2 minut.

11

Odp: Jakość muzyki

frostuss jesteś słoniem czy wielorybem? big_smile

btw, infradziwęki piszę się razem. nie wiem komu na niach zależy, skoro ich nie słyszymy? roll

Ostatnio edytowany przez haron (2009-05-13 09:46:21)

http://www.lastfm.pl/user/thPL

"Z dokumentacji chemicznej Harona wynika, że Parlament Europejski w 2001 r. zakwalifikował go jako substancję bardzo toksyczną, groźną dla ludzi i środowiska." [wyborcza.pl 2008-05-20]

12

Odp: Jakość muzyki

i tym i tym ;D

13

Odp: Jakość muzyki

Generalnie żeby odczuć na tyle wyraźną różnicę, która może diametralnie zmienić spojrzenie na muzyke trzeba by kupić sprzęt audio za parenaście tysięcy. Czy warto ? Dla mnie liczy się mnogość opcji przekazu formatu jakim jest mp3. A druga sprawa, że no kurwa jednak to nie jest chyba dyskucja na temat muzyki poważnej gdzie brzmienie może być faktycznie tak spłaszczone w formacie mp3 co by kupować kolumny B&W z wyższej półki wink

14

Odp: Jakość muzyki

no np. 128kbps to już wogóle koszmar, a między kolejnymi bitratami widać różnice na każdym sprzęcie...

w sumie to i tak gówna się słucha w optymalnej jakości VBR ~224Kbps  bo przy tej nawet jakości format i tak duzo traci na odsłuchu.... mp3 od razu się czuje

15

Odp: Jakość muzyki

a mi tam zależy na jakości mam łącze 2 Mb/s to się szybko ściąga