Temat: Rompeprop

Mało nowych postów, wiec trzeba zacząć o czymś w końcu pisać (bo mi się Yoper instaluje tongue i coś muli).

Część forumowiczów to pewnie bokiem omija takie zespoły jak Rompeprop, ale ja nie wszyscy i coś napiszę o tych znierównoważonych maniakach sexu & violonce.
Chłopaki maja na swoim koncie już 5 krążków (razem z Splitami) między nimi widać zdecydowany muzyczny postęp, oraz to jacy pojebani są.
Syntezator jaki używają do stworzenia takich dźwięków (bo kto nazwałby to głosem czy wokalem) zafascynował mnie od pierwszej płyty tongue (chciałbym tak umieć)
Zdecydowanie stworzyli  kawał dobrego Goregrinda skocznego, w średnim tempie, ale na każdą okazje.
Każda płyta jest warta posłuchania, zdecydowanie ta najnowsza "Gargle Cummics", och majstersztyk, ile można się przy niej naśmiać. Przy każdym utworze aż chce sie zatańczyć walczyka. Ciekawe czy zagraliby kiedyś w Polsce gdybym ich poprosił big_smile
Wszystkie założenia Grindcora są spełnione na każdej ich produkcji wink

Kto już przesłuchał się CBT czy Haemorrhage to nie powinien zwlekać i kupić choć jeden ich krążek a potem następny i następny, aż zdobędzie się wszystkie tongue

Pass me the rope, the razor, and pills
Choose your weapon so i can forfill!!
Kamikaze or a train, an overdose without pain!!!
I don't care as long as I am the one that can help you try!!!

http://www.lastfm.pl/user/black_belfegor

2

Odp: Rompeprop

Haemorrhage zawsze lubilem wiec czuje sie zachęcony...Rompeprop kurwa co za nazwa...ale itak najlepsza jest nazwa takiego prog thrashowego zespołu rumpelstiltskin grinder:P

Let the churches burn