Anioły i Demony
Byłem na tym w Cinema City i musze powiedzieć, że nie było tak źle, wykonany co po seansie rozmawiałem z kumpelą, która czytała książke i mówiła, że całkiem niezłe, jednak jakaś postać się tam nie pojawiła a jakiejś było za wiele. Mi osobiście nie przypada do gustu fantazja Brownsa i wolałem Kod Leonarda (wole coś opartego na jakiś faktach)... Może odważnie mówią o sytuacji państwa kościelnego i panujących w nich przekonaniach, na to co ostatnio wychodzi w kinach to rzeczywiście nie najgorze, ale ogólnie to syf. Jak ktoś nie ma co robić to można obejżeć, jednak lepiej obejżeć sobie jakis film gore z kategorii Horror XYZ.
Ostatnio oglądałem Zack i Miri kręcą porn no i powiem, że do połowy to szło jeszcze oglądać, no bo teksty były odjazdowe... heh... cool. No ale potem jak się włączyło romansidło, które kręciło sie w powietrzu od początku to tylko się łzy w oku kręciły. Tak zaaaalll, no ale cóż wyagać od amerykańskich matkojebców.